09:44:00

NOWY ROK, PODSUMOWANIE 2K16

NOWY ROK, PODSUMOWANIE 2K16
https://www.youtube.com/watch?v=KkGVmN68ByU

Witajcie!
Powiem wam, że nie mam żadnych postanowień tak jak zwykle to było. Piszę ten post dość późno, bo minął już prawie miesiąc od nowego roku. Nie miałam kiedy się zebrać po prostu.. staram się teraz bardziej skupić na youtubie i mogę Wam powiedzieć, że w końcu po 4 latach zbierania się, nagrałam cover. Mój w sumie nie pierwszy, ale pierwszy UDOSTĘPNIONY dla każdego.  Możecie go zobaczyć klikając ---> TUTAJ <---
To mój mały sukces, bo przełamałam się w końcu, co mnie strasznie satysfakcjonuje bo odbiór był bardzo dobry i naprawdę... NIE MAM SŁÓW, dziękuje.

Zaczynając od początku, chcę tu podsumować mój rok 2016, był on dla mnie bardzo dobrym rokiem, naprawdę, nie wiecie nawet jak, ale sądze że 2017 będzie jeszcze lepszy. I TAK WŁAŚNIE POWINNO BYĆ!
Już na początku tego roku poznałam osoby, którym bardzo zaufałam, którzy dodatkowo sprawili, że byłam szczęśliwa. Niestety jedna osoba mi strasznie nie podeszła, i od 3 miesięcy nie mam z nią kontaktu, ale pomińmy to. Spotkałam się w kwietniu z moją przyjaciółką, którą poznałam na facebooku, niestety nie udało mi się spotkać jeszcze jednej, ale w tym roku jest to moim celem.
Nagrałam również konkursowy filmik z moją przyjaciółką Julią, który dotyczył chemii i wygrałyśmy go zdobywając przy tym nagrodę 10 tysięcy na labolatorium chemiczne w naszej szkole. Jest to ogromna satysfakcja, mimo, że wyniki ogłoszono 30 września to dalej gdzieś nasz wkład w to jest doceniany. Np. tydzień temu byłyśmy z Julią w radiu, a dwa miesiące temu w gazecie. Za to też bardzo serdecznie dziękujemy, za każdą pomoc i wsparcie.
Wakacje również były po prostu świetne, byłam w trójmieście i spędziłam tam bardzo miło czas, odwiedziłam rodzinę, oprócz tego  spędziłam je wśród moich znajomych, poznałam też przy okazji nowych, później pojechałam na Woodstock na którym też się dobrze bawiłam.
Pamiętam nocowania u przyjaciółek, które mega wspominam i nie mogę się doczekać następnych.
W sierpniu również odbyła się 18 mojego brata, na której dawno się tak dobrze nie bawiłam i nie wytańczyłam. Chociaż czekają mnie jeszcze takie imprezy niedługo... WIĘC :))
W 2016 roku w końcu doczekałam się remontu w moim pokoju, ale  może kiedyś Wam go pokaże... Czekałam na niego tyle czasu i w końcu czuje się w nim dobrze.
Teraz chyba najlepsza informacja roku 2016, spełnienie marzeń tak naprawdę. Moja kochana ciocia zrobiła mi prezent na święta i dała mi bilet na koncert Ariany w Polsce 1 czerwca ( dzień przed moimi urodzinami więc jeszcze lepiej ), marzyłam o tym tyle lat, bo naprawdę kocham Arianę i jej piosenki, jest dla mnie wzorem i inspiracją. Teraz to tylko odliczam dni... :)
Wyjazd do Londynu był też dla mnie strasznie ważny, bo wcześniej ostatni raz byłam tam z 2 lata temu i tak naprawdę bywałam tam jak byłam młodsza częściej, a teraz nie za bardzo, a tak się stęskniłam za tym miejscem i możliwość widzenia tego wszystkiego znowu bardzo mnie cieszyła.
Na koniec roku odzyskałam kontakt z pewną osobą i to  jeszcze  sprawiło że ten rok był na sam koniec jeszcze bardziej udany. Sylwester spędziłam ze znajomymi i jak sobie pomyślę z kim spędzałam sylwestra rok temu to zmieniłam na pewno towarzystwo o 360 stopni i jest mi z tym bardzo dobrze.

Myślę że zmieniłam się na lepsze. Spoważaniałam i jestem bardziej rozsądna niż wcześniej. Staram się robić dobre rzeczy, uważam siebie za dobrą osobę bo nigdy dla nikogo nie chcę źle i zazwyczaj staram się każdemu pomóc. Dojrzalej patrze na świat...
Dam Wam na dole sklejkę zdjęć z roku 2016, różne, serio przeróżne fotki. Możecie trochę opowiedzieć o waszym tamtym roku. Był dobry czy nie?








04:16:00

LONDYN 2016

LONDYN 2016
Witam Was po długiej przerwie. Co u mnie? U mnie, tak jak zawsze, mimo że w moim życiu zaszły pewne zmiany, zaniedbałam bloga, ale już jestem!
Byłam 10 listopada w Londynie. Dzisiaj właśnie o tym post. Chcę pokazać Wam trochę zdjęć i wszystko opowiedzieć. Dodatkowo całą relacje, możecie zobaczyć na kanale moim i mojej przyjaciółki! ----> CLICK


Pierwszego dnia kiedy przyjechaliśmy, w sumie nic takiego nie robiliśmy, raczej spędziłam czas z moją rodziną z Londynu u nich w domu, kolejne dni były trochę ciekawsze :) W następny dzień zwiedzaliśmy to piękne miasto. Wiecie, mimo, że byłam ostatni raz tam z dwa lata temu, to aż się zdziwiłam, że wiele rzeczy ( jeżeli chodzi o okolice ) pamiętałam. Powiem wam, że przeszłam wtedy na pieszo około 10 kilometrów, nogi mi odpadały, ale o dziwo nie miałam później zakwasów czy coś.. Londyn to takie cudowne miejsce. Polecam każdemu odwiedzić, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście. Jedynym minusem jest pogoda.Często tam pada, ale wiecie, podczas mojego pobytu tylko jednego dnia lało tak mega mocno, tak to było słonecznie.. A JAK CIEPŁO! Mówię Wam!Około 13 stopni codziennie, odczułam jak mamy zimno w Polsce, gdy wróciłam i temperatura była na minusie:( Miałam okazję zobaczyć 11 listopada jak otwierali London Bridge z okazji remembrance day. To był naprawdę fajny widok, tłum ludzi oglądało to wydarzenie.
Tak mi przykro było, jak już wracałam do domu,myślę, że mogłabym zamieszkać w Anglii na jakiś dłuższy okres mojego życia. Lubię gdy ciągle się coś dzieje, ciągły ruch i mnóstwo ludzi. Tym bardziej, że od małego uwielbiam Wielką Brytanie, zawsze marzyło mi się żeby tam zostać.. Na studia też mam plany wyruszyć właśnie tam:) Wiąże się to pewnie też z moim zamiłowaniem do języka angielskiego.

 Na obrzeżach miasta są takie fajne osiedla, gdzie każdy domek wygląda dosłownie tak samo, a mimo pozorów jest tam naprawdę spokojnie, musicie mi wierzyć na słowo. Codziennie poruszaliśmy się metrami i pociągami i jechaliśmy do centrum tak około 20-30 minut. Więc w sumie nie długo.  Miałam okazję być w południowej północnej części Londynu, ponieważ w tych dwóch miejscach mam rodzinę.

Powiem Wam dodatkowo, z tego co zaobserwowałam, że uczniowie w  angielskich szkołach mają takie cudowne mundurki, naprawdę są śliczne, i nie pogardziłabym jakby u nas w Polsce też takie wprowadzili. Chociaż nie musiałabym się codziennie zastanawiać, co na siebie włożyć haha..

Myślę, że nie będę tu się za dużo rozpisywać, bo wszystko co chcę wam przekazać możecie zobaczyć na zdjęciach niżej :)  Napiszcie w komentarzu jakie miasto was uwiodło!























08:31:00

Bornprettystore

Bornprettystore
Październik- nowy miesiąc = nowa paczka z bornprettystore!
Dzisiaj przychodzę do Was z nowymi rzeczami ze sklepu http://bornprettystore.com/
Napiszę Wam małą ocenę tych przedmiotów, a wy piszcie w komentarzach również co sądzicie!

Jestem nim bardzo pozytywnie zaskoczona, jest zrobiony z materiału mohero podobnego (?). Nie wiem jak to nazwać.W środku jest niebieski i ma ładne, małe, białe kropeczki. Noszę go teraz do szkoły i sprawuje się świetnie! 



To mnie uwiodło... Powiem Wam, że gdy odebrałam paczkę czułam taki ładny, truskawkowy zapach, ciekawiło mnie od czego to, okazało się, że właśnie ten oto notes tak cudownie pachnie.. Naprawdę bardzo intensywnie, jak go dostałam, siedziałam przez 15 minut wąchając go... Okładka jest dobrze wykonana i mocno przyklejona, sami zobaczcie jak to wygląda... 



3. Pudełka w kształcie macaroons.
Zamówiłam je w celu przetrzymywania tam jakiś drobnych rzeczy, ale ostatnio też pomyślałam sobie, że gdybym robiła jakieś DIY na przykład jakiegoś balsamu do ust czy szminki, to może mi się to przydać. Są bardzo urocze i mimo, że nie wydaję się tak na początku, to całkiem są one pojemne.



Przypominam również o rabacie -10 % na kod NSAT 10 ♥

10:40:00

BĄDŹ SOBĄ...

BĄDŹ SOBĄ...
Na pewno spotkałeś się już z taką sytuacją, kiedy ludzie podążali za tłumem, wcześniej tak naprawdę nie myśląc. Może byłeś świadkiem momentu gdy ktoś uległ drugiej osobie wbrew własnej woli. A może to właśnie Ty jesteś osobą, która pod wpływem innych musiała zmienić siebie? Bo wtedy Ciebie zaakceptują? Bo wtedy będziesz lubiany? Jeżeli ktoś nie akceptuje Ciebie takim jakim jesteś, to na pewno nie jest Ciebie warty. Nigdy nie zmieniaj się dlatego, że komuś coś w Tobie nie pasuje. Każdy jest wyjątkowy na swój sposób... Nie przebywaj tam, gdzie nie czujesz się dobrze, gdzie nie czujesz się sobą. Bo najważniejsze jest to, że to Ty lubisz siebie, a nie inni. Nie patrz na nich, oni nie są godni Twojej uwagi. 

Ludzie często działają pod presją innych, chcą być doskonali, chcą być przede wszystkim lubiani wśród swoich rówieśników. Czasami niestety żeby to osiągnąć, robią coś mimo, że tego nie chcą, mimo, że to do nich nie pasuje, i nie czują się w tym dobrze, a nie na tym to polega! Najlepsze towarzystwo to takie, które nie chce nic w Tobie zmieniać, a nie takie które chce za wszelką cenę coś w Tobie poprawić, albo (być może) namówić do złego. Oni się cieszą, a Ty? A Ty jesteś zwyczajnie wykorzystywany. Moim zdaniem lepiej nie mieć znajomych, niż mieć takich, dla których jesteś nie taki jaki chcieliby żebyś był. Może zauważysz to, kiedy będzie już za późno by cokolwiek naprawić, a może zauważysz to, gdy się coś poważniejszego stanie? 

Zauważyłam, podając tutaj konkretny przykład, że niestety w tych czasach, dopiero możesz nazywać się kimś gdy spróbujesz czegoś złego, gdy zaryzykujesz, np. gdy nie spróbujesz się napić alkoholu czy zapalić papierosa to wszyscy cię mają za innego, być może za gorszego. To smutne i przykre... A Ty? Ty po prostu uważasz, że to nie dla Ciebie, nie chcesz się w to angażować, nawet jeśli zostajesz kilkukrotnie namawiany, nie robisz tego. I jeżeli nie chcesz to nie, bardzo dobrze. Może jesteś mądrzejszy i nie chcesz być taki jak wszyscy. Pomyśl... Zastanów się tysiąc razy zanim coś zrobisz, ale pamiętaj... 





BĄDŹ SOBĄ. 







Podobają Wam się takie motywujące, podnoszące na duchu posty? Dajcie znać w komentarzu :)

02:34:00

Zmiany... Trochę o początkach blogowania.

Zmiany... Trochę o początkach blogowania.

https://www.youtube.com/watch?v=XgJFqVvb2Ws





Każdy w swoim życiu potrzebuje jakiś zmian.
Mogliście zauważyć, że  zmieniłam i adres i wygląd mojego bloga, co prawda cały czas wprowadzam jakieś poprawki, ale zdecydowałam, że mimo wszystko muszę pisać posty, a mam teraz wenę, chociaż jest 00:07 a ja pewnie opublikuje ten post rano :) Mam do Was prośbę, moglibyście mi napisać w komentarzu jakie posty Was ciekawią, o czym lubicie czytać... Wracam do pisania bloga małymi kroczkami, jedynym minusem jest to, że mój aparat się psuje dlatego przez pewien okres nie będę mogła wstawiać lepszych zdjęć.

To kolejny taki luźny post, bo chyba przyda się napisać coś właśnie takiego :)

W ogóle to jak to się wszystko zaczęło? 

Pamiętam jak w wieku 10 (około) lat założyłam swojego pierwszego bloga. Pisałam tam głupoty, możecie się domyśleć... Wstawiałam jakieś swoje pseudo sesje zdjęciowe", w między czasie zakładałam również blogi o One Direction , a nawet prowadziłam kiedyś z pewną dziewczyną bloga o grze internetowej,którą na pewno ktoś z was kojarzy, a mianowicie MovieStarPlanet... Później miałam jeszcze wspólny blog z koleżanką, nawet pisałam blog o jakiś fajnych kulinarnych przepisach... Szukałam tego czegoś o czym mogłabym pisać, szukałam czegoś co by mi najbardziej odpowiadało. Zawsze chciałam pisać o czymś i dzielić się tym z innymi, chciałam również od małego nagrywać filmy na youtubie, co nareszcie zostało zrealizowane, mimo że filmy nie są tak często jak chciałabym żeby były, ale to się kiedyś zmieni, na pewno.
W końcu dwa lata temu założyłam tego oto bloga, który na początku miał adres iwishhappinnes... Pamiętam to serio haha... Było tutaj tak dużo postów, ale wszystko zostało usunięte, ponieważ z czasem przestało mi to tutaj pasować. Moje blogi przechodziły wraz ze mną okres dojrzewania, "widziały" jak zmieniają mi się upodobania. Blog się rozwijał, statystyki były całkiem wysokie, ale przez to, że przestałam pisać bloga to wszystko ucichło... Blog poszedł w zapomnienie, nie tylko moje,  ale także  moich czytelników. Powodem było to, że zawaliłam szkołę w poprzednim roku szkolnym... I to bardzo. Miałam też problemy zdrowotne, w sumie dalej je mam, ale wtedy to wszystko tak nagle przyszło, nie ukrywam,że po prostu było źle. Było cholernie źle. W pewnych momentach po prostu mówiłam sobie, że nie dam rady bo to wszystko mnie przerasta, ciągły stres, że może być gorzej niż było. Ale wiecie co było najlepszym lekiem na to wszystko? To co zawsze, czyli muzyka. Czasami po prostu tylko to mnie w jakiś sposób uspokajało, kocham śpiewać i w wolnych chwilach bardzo często to robię. Wtedy też to robiłam.  Teraz jest o wiele lepiej,...o wiele lepiej czuję się psychicznie, najlepiej to czułam się chyba w pierwszy dzień wakacji. A wiecie dlaczego? Bo wtedy opuściły mnie te wszystkie stresujące myśli związane ze szkołą, przysięgam, że płakać mi się ze szczęścia chciało, jak sobie pomyślałam, że mogę w końcu odpocząć. Tak szybko mi te wolne zleciało... Za tydzień znowu się zacznie, ale postaram się być bardziej zorganizowana ze wszystkim niż wcześniej, przede wszystkim uczyć się na bieżąco, żeby później nie mieć problemów. I takim oto sposobem kiedy powoli mi się wszystko układa, wróciłam, wracam...

Mam nadzieję, że tu ze mną zostaniecie, a jeżeli jesteście nowi to zapraszam do zaobserwowania bloga i śledzenia dalszej aktywności...

A Wy jak zaczęliście swoją przygodę z blogiem?


07:13:00

My holidays

My holidays
Heeeeej!!!

Jak mogliście zauważyć, usunęłam DUŻO postów, ogólnie robilłam porządki... To dlatego, że chcę żeby ten blog był poważniejszy, lepszy:) Muszę zrobić jeszcze parę rzeczy, ale zobaczymy jak to dalej będzie... A teraz przychodzę do Was z postem dotyczącym ostatnich dwóch miesięcy :) Czyli wakacji...
Jak mam sobie pomyśleć że za niecałe 3 tygodnie znowu wszyscy będziemy się budzić rano, by iść na 8 do szkoły to... eh.    Wrzucę wam zaraz tutaj zdjęcia z tych wakacji, takie najciekawsze, które bardziej mi się podobają.
Piszę tego posta, jakby wakacje miały się już kończyć, ale raczej te ostatnie tygodnie nie będzie się dziać u mnie już nic ciekawego, chociaż kto wie :)
Poznałam bardzo dużo osób, byłam też w wielu miejscach m, in Szymbark, Sopot, Gdańsk, pojechałam także na Woodstock... Jak na razie do teraz były bardzo udane.
Jedyny minus wakacji? Za szybko się kończą... ale mam najważniejsze postanowienie, chcę się w tym roku szkolnym dobrze uczyć, skupiać na lekcjach. Idę teraz do 3 gimnazjum i wypadałoby zdać jakoś dobrze :) Poprzedni rok zawaliłam i to bardzo, ale nie poddaje się, jestem bardzo zmotywowana!Nie ma się co załamywać.
Dzisiaj jeszcze mam plan posprzątać w szafkach, ogarnąć takie bardziej organizacyjne rzeczy + odpisać na maile..

Dodaje bardzo dużo zdjęć na instagrama więc jeżeli chcecie to zobaczcie by być na bierząco!---> mój instagram



Opowiadajcie co tam u Was, jak spędziliście wakacje? Może mieliście jakieś fajne wakacyjne historie?

10:14:00

HEJ BORNPRETTYSTORE

HEJ BORNPRETTYSTORE

Przyszła do mnie około miesiąc temu paczka z bornprettystore.com aczkolwiek nie miałam kiedy Wam ją pokazać. To co zawierała paczka macie niżej, wypowiem się na temat tych najciekawszych rzeczy :) 


 Najbardziej mnie ciekawiło fake septum. Wygląda bardzo ładnie, chociaż nie jestem przekonana czy do mnie pasuje, łatwo się też nakłada i jest wygodne, da się przyzwyczaić. Ja nie będę go nosić na codzień, raczej wolę do zdjęć czy coś. Ocena 7/10
To " coś" różowe ( przepraszam ale nie pamiętam jak to się nazywa haha ) przyczepia się do telefonu, jest to dodatkiem, nie koniecznie potrzebnym każdemu, ale mi np. ułatwia sprawę gdy coś oglądam na telefonie to po prostu opieram go na tym... Ocena 7/10


Ponieważ mamy wakacje, lato chciałam przetestować okulary, jaka jest jakość i w ogóle wykonanie mimo tego, że jest z chińskiej strony i powiem wam, że na prawdę fajnie wyglądają i są mocne! :) Jestem pozytywnie zaskoczona. Ocena 8/10
Biała kredka do rozjaśniania kącików oczu lub do malowania linii wodnej, na tym się jedynie troszkę zawiodłam, bo nie jest trwała tak jak myślałam. Ocena 5/10


Pędzelki... Chyba z nich jestem najbardziej zadowolona. Są miękkie, dobrze się nimi rozprowadza kosmetyki oraz przy okazji bardzo ładnie wyglądają. Ocena 9/10


W paczce miałam jeszcze klej do sztucznych rzęs, ale tutaj myślę, że nie trzeba się na ten temat rozpisywać, klej jak klej :).

Pamiętajcie o kodzie zniżkowym na -10%  ----> NSAT10

Dajcie znać w komentarzach co Wam się najbardziej spodobało! Zapraszam też na mojego instagrama, którego macie w pasku bocznym -->
Copyright © 2016 NATALIA , Blogger