04:16:00

LONDYN 2016

Witam Was po długiej przerwie. Co u mnie? U mnie, tak jak zawsze, mimo że w moim życiu zaszły pewne zmiany, zaniedbałam bloga, ale już jestem!
Byłam 10 listopada w Londynie. Dzisiaj właśnie o tym post. Chcę pokazać Wam trochę zdjęć i wszystko opowiedzieć. Dodatkowo całą relacje, możecie zobaczyć na kanale moim i mojej przyjaciółki! ----> CLICK


Pierwszego dnia kiedy przyjechaliśmy, w sumie nic takiego nie robiliśmy, raczej spędziłam czas z moją rodziną z Londynu u nich w domu, kolejne dni były trochę ciekawsze :) W następny dzień zwiedzaliśmy to piękne miasto. Wiecie, mimo, że byłam ostatni raz tam z dwa lata temu, to aż się zdziwiłam, że wiele rzeczy ( jeżeli chodzi o okolice ) pamiętałam. Powiem wam, że przeszłam wtedy na pieszo około 10 kilometrów, nogi mi odpadały, ale o dziwo nie miałam później zakwasów czy coś.. Londyn to takie cudowne miejsce. Polecam każdemu odwiedzić, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście. Jedynym minusem jest pogoda.Często tam pada, ale wiecie, podczas mojego pobytu tylko jednego dnia lało tak mega mocno, tak to było słonecznie.. A JAK CIEPŁO! Mówię Wam!Około 13 stopni codziennie, odczułam jak mamy zimno w Polsce, gdy wróciłam i temperatura była na minusie:( Miałam okazję zobaczyć 11 listopada jak otwierali London Bridge z okazji remembrance day. To był naprawdę fajny widok, tłum ludzi oglądało to wydarzenie.
Tak mi przykro było, jak już wracałam do domu,myślę, że mogłabym zamieszkać w Anglii na jakiś dłuższy okres mojego życia. Lubię gdy ciągle się coś dzieje, ciągły ruch i mnóstwo ludzi. Tym bardziej, że od małego uwielbiam Wielką Brytanie, zawsze marzyło mi się żeby tam zostać.. Na studia też mam plany wyruszyć właśnie tam:) Wiąże się to pewnie też z moim zamiłowaniem do języka angielskiego.

 Na obrzeżach miasta są takie fajne osiedla, gdzie każdy domek wygląda dosłownie tak samo, a mimo pozorów jest tam naprawdę spokojnie, musicie mi wierzyć na słowo. Codziennie poruszaliśmy się metrami i pociągami i jechaliśmy do centrum tak około 20-30 minut. Więc w sumie nie długo.  Miałam okazję być w południowej północnej części Londynu, ponieważ w tych dwóch miejscach mam rodzinę.

Powiem Wam dodatkowo, z tego co zaobserwowałam, że uczniowie w  angielskich szkołach mają takie cudowne mundurki, naprawdę są śliczne, i nie pogardziłabym jakby u nas w Polsce też takie wprowadzili. Chociaż nie musiałabym się codziennie zastanawiać, co na siebie włożyć haha..

Myślę, że nie będę tu się za dużo rozpisywać, bo wszystko co chcę wam przekazać możecie zobaczyć na zdjęciach niżej :)  Napiszcie w komentarzu jakie miasto was uwiodło!























4 komentarze:

  1. Zazdroszczę Ci wyjazdu, zawsze chciałam zwiedzić Londyn jednak w najbliższym czasie jest to dla mnie raczej mało możliwe :)

    www.m-artyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuk za to, zebys niedługo odwiedziła to miejsce :))

      Usuń
  2. Musi tam być na prawdę ślicznie!!! Może kiedyś uda mi się tam pojechać. Myślisz, że na ile dni trzeba tam jechać, żeby móc spokojnie pozwiedzać? Jako imiennickza zapraszam na mojego bloga: http://scrapbookingbydicappo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że z dwa-trzy tygodnie by wystarczyły... Jest mega dużo miejsc wartych zwiedzania :), Wpadne!

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz,który jest dla mnie motywacją ♥
Wulgarne zachowanie i spam nie będą tolerowane

Copyright © 2016 NATALIA , Blogger